Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 listopada 2009

Makaron z pulpecikami

W zaledwie 30 minut mozna przygotować pyszny, naprawdę pyyyszny obiad. Wiem, ze to wiecie ;)... a makaron z sosem z przecieru pomidorowego i pulpecikami to jedna z propozycji na danie w pół godziny, które oczaruje Was smakiem. I nie chodzi o te szybkie dania z torebki... trochę sztucznego proszku i już. Nie... to jest naprawdę dobre.

Makaron z pulpecikami/Komarka/
Pulpeciki:
250 g mielonej wieprzowiny,
250 g mielonej wołowiny, (ja uzyłam gotowego mielonego mięsa wieprzowo-wołowego, naturalnie, z przewagą wieprzowiny)
1 jajko,
2 łyżki startego parmezanu, (pominęłam; dodałam 1 posiekaną drobno cebulkę)
1 posiekany ząbek czosnku, (dodałam domową oliwę czosnkową)
1 łyżeczka suszonego oregano, (pominęłam)
3 łyżki bułki tartej (albo semoliny albo kaszy manny),
1 łyżeczka soli,
duża szczypta czarnego pieprzu.
Wymieszać wszystko i formować niewielkie kulki (wielkości orzecha włoskiego). Włożyć na chwilę do lodówki.
Sos pomidorowy:
1 cebula,
2 ząbki czosnku,
1 łyżeczka suszonego oregano, (pominęłam)
1 łyżka masła,
1 łyżka oliwy,
700 g przecieru pomidorowego, (np. Potravka, nie nalezy mylić z koncentratem!)
szczypta cukru,
sól, pieprz,
100 ml mleka,
1,5 szklanki zimnej wody
Cebulę i czosnek zmiksować albo drobno posiekać i usmażyć na wolnym ogniu na maśle z oliwą i z łyżeczką oregano. Dodać przecier pomidorowy i wodę, wymieszać. Dodać mleko i pojedynczo wkładać pulpeciki. Nie mieszać póki kulki się nie podgotują, żeby się nie rozpadły. Gotować wszystko ok. 20 min. Podawać z makaronem. Przed podaniem posypać parmezanem.

piątek, 21 sierpnia 2009

Pasta! I basta!


Właśnie oglądam Miami ink ;-). Ciekawe kto należy do grona wtajemniczonych i ten tytuł mu coś mówi...;).
Wczoraj "znalazłam" dodatek do Poradnika domowego sprzed kilku lat- Viva la pasta!,a że w szafce już czekał na swoją kolej penne, wylądował dziś na moim talerzu. Oczywiście nie "na sucho"- poszukałam w owym dodatku, internecie i przejrzałam kilka książek kucharskich (jak ja to lubię- każda okazja jest dobra żeby znowu spojrzeć na fantastyczne zdjęcia, czy poczytać o pomidorach np, co umozliwia mi mój nowy nabytek- Jamie Oliver w domu- ale o tym napiszę osobną notkę ;)), a "zainspirowana" udałam się do kuchni...

Penne alla carbonarra

Wodę na makaron zagotować z odrobiną soli, w tym czasie odmierzyć 100 g makaronu penne rigate (grube rurki z końcam ściętymi pod kątem ostrym, rowkowane) lub innego. 2 ząbki czosnku obrać, zgnieść nożem o szerokim ostrzu, posiekać niezbyt drobno. Makaron wsypać do gotującej się wody. Pół małej, zielonej cukinii i 2 pieczarki obrać i pokroić na plasterki (cukinia-ok. 1 cm grubości, pieczarki- jak najcieniej). Na patelni rozgrzać łyżkę oleju, podsmażyć czosnek na wolnym ogniu (tylko przez chwilę- kiedy zbrązowieje będzie gorzki) i dodać pokrojone warzywa. Dusić wszystko do czasu, az cukinia zmięknie. W miseczce wymieszać zółtko z 1/4 szkl. słodkiej śmietanki lub mleka skondensowanego (niesłodzonego) i 15 g startego, zółtego sera (u mnie Edam). Mieszaninę mozna teraz doprawić pieprzem, solą, ziołami itp. Makaron odlać (gotujemy go al dente) i dodać do warzyw. Zmniejszyć ogień i szybko wlać sos, cały czas mieszając. Kiedy zółtko się lekko zetnie przełozyć porcję na talerz, posypać startym serem i posiekaną natką pietruszki. Jeść natychmiast- makaron szybko stygnie, a sos prędko gęstnieje. Smacznego!

Makaron smakuje fantastycznie i naprawdę "szybko się przygotowuje"! Proporcje na 1 osobę.

Edit: Przepis bierze udział w akcji "Cukiniowy sierpień" organizowanej przez Parmelię. Nie mogę tylko wkleić bannera, ale zostanie mi to chyba wybaczone ;)...