Pomysł- fantastyczny! Przepis- niekoniecznie. Cukru jest zdecydowanie za duzo, ale gdyby nie ten "drobiazg"... -placki byłyby wyśmienite :).
Mix na placki/"Nigella Ekspresowo"/
Składniki:
600 g mąki
3 łyżki proszku do pieczenia
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka soli
40 g waniliowego cukru
Dodatkowo na każde 150 g miksu:
1 jajko
250 ml półtłustego mleka
1 łyżka stopionego masła
konfitura
Sposób przygotowania:
Składniki mieszanki na placki wymieszać ze sobą. Na każde 150 g gotowego miksu dodać jajko, szklankę mleka i 1 łyżkę masła, a następnie dobrze wymieszać. Nakładać łyżką i smażyć na rozgrzanej patelni po minucie z każdej strony. Podawać z ulubiona konfiturą.
Przepis bierze udział w akcji "W jednej kuchni z N. Lawson".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smażone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smażone. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 10 września 2009
wtorek, 1 września 2009
Pączki
Miałam ochotę na pączka. Fakt, że prościej byłoby "podskoczyć" do najbliższej cukierni i za 1,60 zdobyć upragnione cudeńko, ale po co ;). Niewiele więcej zajęło mi przygotowanie tych pączków- bez masy źółtek, śmietany i innych kalorycznych dodatków...Pączki/Tatter/
150ml letniej wody
310ml letniego mleka
2 duze jaja
900g maki bialej pszennej chlebowej
100g cukru
100g masla (rozpuszczonego i wystudzonego)
2 lyzeczki soli
2 lyzeczki drozdzy instant(używam świeżych- ok. 35 g)
olej do glebokiego smazenia
cukier puder (+ woda. Najlepsze pączki są z lukrem ;))
dzem/ powidla/marmolada/krem budyniowy jako nadzienie
Ja przygotowuje je ze świezymi drozdzami w ten sposób:
Mąkę przesiać z solą do duzej miski. Zrobić w kopczyku wgłębienie i wlać wodę z mlekiem, zasypać łyzką cukru i wkruszyć drozdze. Pozostawić je na 7 minut. Po upływie tego czasu wbić jajka, dodać cukier i masło. Ciasto dokładnie wyrobić, pozostawić do wyrośnięcia do podwojenia objętości (ok. 1 godz.). Wyłozyć na stolnicę, odpowietrzyć delikatnie i formować pączki nadziewając je dżemem, konfiturą, czekoladą...;). Pozostawić do "napuszenia się". Smazyć w dobrze rozgrzanym oleju (180 stopni), najwygodniej we frytkownicy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


